91lie

( @93mtuan rebloged for a starter )

“Czy one są prawdziwe?”

07yien

Kiedy tylko udało się mężczyźnie, w końcu, dojść do niemalże wymarzonej części koncertu, gdzie swobodnie był w stanie ściągnąć z siebie wszelkie części garderoby, co w żadnym stopniu nie przypominały przyodzienia, które przyjmuje się za stosowne dla jego płci, Mark prawie przefrunął przez schody dzielące scenę z jej zapleczem. Biorąc pod uwagę, iż miał kilka minut na to, aby w spokoju pozbyć się danego stroju, jego przyspieszenie prędkości rozpoczęło oraz skończyło się wraz z momentem, w którym jego stopy dotknęły dość śliskiego podłoża, gdzie czekało na nich kilka osób, w większości pracowników, oraz kilku gości specjalnych, obserwujących ich występy z tego punktu. Słysząc kobiecy głos wywodzący się wprost zza jego pleców, mężczyzna mimowolnie odwrócił się w jego stronę, co by odnaleźć kontakt wzrokowy z jego właścicielką. W reakcji na jej pytanie, spomiędzy jego warg wydostał się lekki, melodyjny śmiech, któremu towarzyszyło kilkukrotne pokręcenie głową, co by zaprzeczyć, jeszcze przed wyduszeniem z siebie jakichkolwiek słów. “Na szczęście nie, chociaż przyznam, że są ładniejsze niż się spodziewałem.” Oznajmił, dłonią chwytając jednego z warkoczy, który był częścią peruki, którą właśnie miał zamiar ściągnąć. “Jak Ci się podoba nasz koncert?”