Kusi, by wyszeptać charakterystyczne Gray w twoja stronę. Dobrze Cie tu widzieć, baw się dobrze i powodzenia.
◥
Szczerze mówiąc, czekałem na nawiązanie do tego. Mam nadzieję, że może kiedyś nagramy coś, choćby tylko dla zabawy i ewentualnie pozwolę Ci na użycie mojego charakterystycznego “Gray”.
Miło mi i dziękuję.
Chyba jednak nie byłbym w stanie wykonać równie dobrej reprodukcji Twojego powiedzenia, by brzmiało choć trochę znośnie, jak oryginał. Jest to swojego rodzaju komplement, I guess. Swoją drogą, już jakiś czas temu obił mi się o uszy krótki komentarz, właściwie, to informacja, która była rzekomo potwierdzona, że już niedługo można spodziewać się jakiejś nowej produkcji spod Twojej ręki. I nie mam tu na myśli Ciebie produkującego komuś kolejny hit, a konkretnie coś od Ciebie, coś własnego. Od Ciebie dla Ciebie.